• Wpisów:3042
  • Średnio co: 12 godzin
  • Ostatni wpis:5 dni temu
  • Licznik odwiedzin:301 517 / 1599 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie lubię wydawania na mnie czegokolwiek, nie jestem z tych co tylko na to czekają, więc nie myśl, że pragnę tylko coś dostać, bo dostaje już wiele każdy uśmiech, całus czy przytulenie mi to wystarczy.
 

 
Jako osoba silna, również mam te gorsze dni.
Takie w których wylewam morze łez.
Takie w których mam wszystkiego dosyć.
Również takie w których się poddaje.
A nawet takie gdy w jednej chwili, mój stan psychiczny ulega całkowitemu zniszczeniu.
Dzisiejszy dzień jest jednym z tych dni.
 

 
Zwracam uwagę na małe gesty, zbyt łatwo się przywiązuje.
Za bardzo rozmyślań.
Zbyt wiele wspominam.
To piękne.
Ale niszczące w tym świecie.
Żeby jakoś przeżyć.
Trzeba chyba nie być wrażliwym.
 

 
Nie chcę kwiatów, drogich prezentów i noszenia na rękach pomóż mi pokochać siebie a uchylę Ci niebo.
 

 
Jestem kimś, kto umiera w środku, ale mimo to nadal ma trochę nadzieji na coś niemożliwego.
 

 
Mam siłę.
Mam te pieprzone babskie jaja, dzięki którym już nie leże w rynsztoku.
Leżałam.
Ale podniosłam się.
Rany były głębokie.
Rozdzierały.
Jednak otrzepałam duszę z popiołu, poprawiłam koronę, koronkę, bransoletkę i zasuwam.
I jakaś magiczna moc nakazuje mi teraz zapierdalać po szczęście.
I nie zamierzam się poddać.
I samej sobie udowodnię, że jeszcze będę szczęśliwa.
 

 
Poprawianie poduszki co chwilę, przekręcanie się z boku na bok, czy wstawanie w środku nocy, aby zaczerpnąć świeżego powietrza nie pomoże.
Tutaj potrzebne jest Jego ,,Dobranoc myszko, śpij słodko"
 

 
Osiągnełam taki etap w życiu, że już nie oceniam, nie mszczę się, a najczęściej nie chce mi się nawet spierać, gdy słyszę bzdury.
Zamiast tego wolę usiąść, odprężyć się i pomyśleć.
Karma i tak zwykle robi swoje.
 

 
Kocham noc.
Można płakać bez konsekwencji.
Można dać ponieść się marzeniom.
Można rysować bez kartki i kredek.
Można ranić samego siebie zamiast innych.
Noc jest wspaniała, ponieważ wtedy okazuje się kim tak naprawdę jesteśmy.
 

 
Powoli zamykasz się w sobie.
Już nie chcesz rozmawiać.
Uśmiechać się i śmiać.
Powoli umierasz.
A staje się to z dnia na dzień.
Tak cichutko, prawie niezauważalnie.
 

 
Wiesz co jest najgorsze ?
Ty wiesz, że przez to cierpię.
Mógłbyś uleczyć mnie jednym słowem.
Ale nie robisz nic, żeby mi pomóc.
 

 
Każda kobieta jest jak ziarenko.
Jeśli podlejesz ziarenko miłością, szczerością i wsparciem wtedy wyrośnie z Niego najpiękniejszy kwiat jaki kiedykolwiek widziałaś.
Pielęgnuj więc swój świat, dbaj i podlewaj stale uczuciem, a zakorzeni się w Tobie na całe życie.
 

 
Niektóre połączenia nigdy nie umierają.
Chcę wierzyć w takie połączenia.
W takie, których nie naruszy czas, których popękane mosty nie zdania, których skała nie przesunie ani żadna góra, których nie żalem morze.
Chcę wierzyć i wierzę.
Chcę, żeby cokolwiek stało się na wieczność.
Zatem wierzę.
Wierzę w ru i teraz.
I jeszcze w jutro piękne od wiosny.
W łagodne sny.
W dobre oczy.
W spotkania z widokiem na niebo.
W kawę.
Wierzę w chodnik, którym chodzimy do mojego domu, w promenadę, którą sobie wyobrażam, duszną od cukrowej waty i z różowym smakiem na policzkach.
Wierzę w motyle.
W zapach.
W pociągi, które zawsze przyjadą do stacji mojego serca.
Wierzę.
 

 
Wyszłabym teraz i zapaliła gdzieś i gdzieś wyjechała i może nie wróciła.
 

 
Składam się z dwóch zupełnie różnych oblicz, przeciwnych biegunów.
Mam w sobie tyle goryczy, wstydliwych wspomnień, ironii, cynizmu, bezczelności, egoizmu, melancholii, braku cierpliwości, pochopności w podejmowaniu decyzji.
A najwięcej ciepła i miłości.
 

 
W tym świecie pełnym nienawiści, którą przykrył syf.
Chciałabym wejść do bajki, poczuć się jak bracia Grimm.
W tym świecie pełnym pustych słów, pustych obietnic.
Nie liczą się uczucia, tylko wyścig po prestiż.
 

 
Pewien mądry człowiek powiedział kiedyś:
Nie da się odnaleźć miłości, tam gdzie jej nie ma, ani ukryć jej tam, gdzie naprawdę istnieje.
Pomyśl o tym.
 

 
Chyba dzisiejszy dzień nie jest moim dniem.
Potrzebuję rozmowy, potrzebuję przytulenia, potrzebuję drugiej osoby.
To po prostu nie jest mój dzień.
  • awatar Give me love ♥: często tak mam ;/
  • awatar Sylwia Lisiewicz15: moim najgorszym dniem był dzień wczorajszy, bo było mi brak wszystkiego...a najgorsze jest to,że człowiek siedzi w swoim pokoju i myśli..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Można oddalić się od siebie, nadal będąc blisko.
Można być tuż obok, nie czując bliskości.
Można mieć miłość głęboko w sercu lub tylko w ustach.
 

 
Prawdziwym szacunkiem nie jest to, jak zachowujemy się przy danej osobie, ale to, jak mówimy o Niej, kiedy nie ma tej osoby w naszym towarzystwie.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jeśli nie możesz przestać o czymś myśleć musisz zacząć próbować to zrealizować.
Jeśli będziesz wiecznie marzyć, wiecznie pragnąć lub ciągle narzekać i myśleć o tym, że zasługujesz na więcej, a nie zrobisz nic to dalej nie będziesz mieć niczego.
Takie jest życie.
Nie da się iść do przodu, gdy nie masz odwagi żeby zrobić pierwszy krok.
Tak samo nie da się utrzymać czegokolwiek jeśli nie będziesz o to dbać.
Marzenia same się nie spełniają, marzenia się spełnia.
Tylko od Ciebie zależy, którą z osób jesteś.
Możesz zdobyć się na odwagę, walczyć i szarpać z całych sił o to co kochasz lub liczyć, że ,,samo się ułoży".
Twój wybór.
I choć życie bywa cholernie ciężkie to chyba nie masz zamiaru się poddać ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wolę być prawdziwa dla siebie, nawet jeśli grozi to narażeniem się na kpinę innych ludzi, niż być dla siebie fałszywą i narazić się na własną odrazę.
 

 
Może to głupie, ale chciałabym mieć osobę, która zrobiłaby wszystko żeby mieć ze mną kontakt.
Nawet po największej kłótni nie bałaby się do mnie zadzwonić i powiedzieć, że nie daje sobie rady beze mnie, i mnie kocha.
Chciałabym być dla kogoś tak cholernie ważna i niezastąpiona.
 

 
Wiesz czego pragnę ?
Wakacji w upalnym słońcu, nocy w blasku księżyca i Ciebie w moich ramionach.